środa, 15 czerwca 2011

Dziś przedstawię Wam mój prosty sposób na zrobienie bransoletki.
Potrzebowałam 10 koralików i 60 cm sznurka.


Zawsze lepiej jest kupić kilka na zapas, i np. metr sznurka niż rozczarować się, że sznurek koralików nie będzie się zapinał bo jest za krótki. W tej bransoletce im grubszy sznurek tym więcej go potrzeba. Ilość koralików musicie dostosować do przegubu nadgarstka. Mojej młodszej siostrze potrzeba 10 koralików ale już moja mama powinna ich mieć 12-13. Im mniejsze koraliki, tym więcej ich potrzeba, ja użyłam takich o mniej więcej centymetrowej średnicy.
Użyłam koralików drewnianych z dość dużą dziurką, dlatego sznurek musiał być gruby. Przy cieńszym supełki nie zatrzymywałby koralików.


Najpierw robimy supełek w odległości około 10 cm od końca sznurka. Można zostawić więcej, wtedy łatwiej będzie wiązać gotową bransoletkę. Ja pracowałam na 2 metrowym sznurku i na końcu resztę sznurka odcięłam. Jeśli nie umiemy oszacować ile sznurka potrzebujemy dokładnie to jest to dobre rozwiązanie. Zapewnia swoisty komfort pracy.


Potem nawlekamy koralik...


... i zaraz za nim, w jak najmniejszej odległości robimy kolejny supełek. Odległość między supełkami możemy wybrać dowolnie, ale trudno będzie nam utrzymać równą odległości, jeśli między supełkami a koralikami zostawimy przestrzeń.


Potem nawlekamy kolejne koraliki, jak wcześniej robiąc pomiędzy nimi węzełki.


Gdy przymierzymy bransoletkę do ręki, długość części sznurka na której znajdują się koraliki powinna być węższa niż obwód nadgarstka, inaczej bransoletka po zawiązaniu będzie za luźna.



I tyle, wystarczy zawiązać:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz